Założyciel Zakładu Psychologii Humanistycznej w Inst. Nauk Ekon. Społ; Zakładu Fizyki Teoretycznej i Astrofizyki w Inst. Fizyki; Zespołu Stałych Fundamentalnych i Standardów w Inst. Metrologii Elektrycznej; po habilitacji pracownik Zakładu Antropologii Uniwersytetu Wrocławskiego, prac. Zakładu Ekonomii Ak. Wojsk Ląd.; Zakładu Biocybernetyki CM UJ (Kierownik psychiatra Jan Trąbka); założyciel Zakładu Metodologii Nauk w Akad. Wojsk Lądowych. Odkrywca materii ukrytej w r. 1970 na dekady przed odkryciem materii ukrytej przez Amerykanów największego odkrycia amerykańskiego ostatnich dekad. Założyciel Pracowni Twórczości, Piękna i Rozwoju w Pol.Wr. (doktoryzowanie dr-a Z. Marciniaka na Wydz. Architektury);
Szanowny Panie Prezydencie!
W 37-lecie Magdalenki.
1) Na podstawie 37-letniej metodologicznej, socjologicznej, politozoficznej obserwacji, od Magdalenki (14 IX 1988) i okrągłego stołu (6 II 89 - jesień 2025), widzę, że wykrystalizowuje się sytuacja obiektywna w pracy policji, mianowicie, że są tam potrzebni ludzie (a przynajmniej przywództwo) niezwykli, jak:
A) ze sprawdzonej grupy tzw. NDOA - Niekoncesjonowanych Działaczy Opozycji Antykomunistycznej (DOA; demokratycznej, prospołecznej, pro narodowej, profabrycznej, propopiełuszkowej, pro warsztatowej), która aktywnie (od WRON i od Magdalenki) reguluje życie państwa; byliby to ludzie śmiałej walki z WRON, a potem od r. 1989 z umowami w Magdalence, czyli – można tu konkretnie powiedzieć też tak: Nie koncesjonowani Działacze Obrony Adekwatności (N DOA). To są te wielkie ważne umysły Niekoncesjonowanych. DOA. Bez zdolności intelektualnych i bez inteligencji emocjonalnej nie byliby w stanie walczyć. A drugą grupą kadrową w policji byliby
B) pasjonaci upodobania prawdy, coś w rodzaju Leibnizowskich detektywów, śledczych . Na miły Bóg, to nie jest zadanie dla jednej osoby, ale na cały wydział psychologii i psycho-polityki, więc krytykuję tu zaniedbanie.
2) Z punktu widzenia metodologii nauk astronomicznego obserwatorium oceanu faktów społecznych i politycznych oraz gospodarczych od spisku w Magdalence i od wprowadzenia systemu z chaosu porządek (6 II 89), widać bardzo dobrze, że policja potrzebuje władztwa obiektywnego (takie istnieje), władztwa pełnego ludzkiej inteligencji (a nie sztucznej) skłonności do prawdo-upodobania, gdyż to zamiłowanie (uważność, społeczna) miłość do fuzji prawdy, dobra i piękna stabilizuje psychicznie cały ten zawód. Praca policji zaś jest całkowicie zdestabilizowana.
3) W języku codziennym powiemy, że z pracy nad astronomicznymi danymi obserwacyjnymi wynika, iż policja potrzebuje ludzi kierujących się zasadami typowymi dla osób z:
A) N DOA i dla
B) Leibnizów, czyli ludzi, którzy cenią analityczne prawdo-upodobaniowe wartości polskich encyklik, adhortacji i polskich homilii, a zatem
3a) ich psychika należałaby do niegausowskiej warstwy cech psychicznych i wskażmy tu, aby nie być gołosłownym, przykład bł. J. Popiełuszki, którego w r. 1983, w 300-lecie Wiktorii, wzorem Jana Heweliusza, wprowadziłem na niebo.
4) Zastanawiając się nad działaniem - od chwili zadekretowania systemu z chaosu porządek (6 II 89) -instytucji policji widoczne jest, że doktryna rozkładu normalnego nie służy policji. Normalnego, czyli Gaussa, ergo z chaosu porządek, atoli modelem chaosu jest kinetyka, modelem kinetyki jest rynek. Doktryna z chaosu porządek nie służy tak ważnej instytucji jak policja, nie służy instytucji ważnej dla kraju osmyczanego przez obce cywilizacje, od Zachodu przez cywilizację bizantyjską, a z drugiej strony bizantyjsko-turańską.
5) Z punktu widzenia metodologicznej analizy astronomicznych danych obserwacyjnych społeczno-ekonomicznych od wprowadzenia kapitalizmu 6 II 89, jest widoczne, że osoby z rozkładu normalnego, Gaussa (z chaosu porządek) nie nadają się do pracy w policji.
Rekrutacja do pracy w policji na zasadach rozkładu normalnego jest nieadekwatna i niszcząca dla tej instytucji. Praca w policji wymaga stosowania wydzielonych, „własnych”, kryteriów, powiedzmy niekomercyjnych, tak jak tu wskazano. Dostrzegam dwie grupy społeczne, A) N DOA (Niekoncesjonowanych DOA) oraz B) detektywów Leibnizowskich. To muszą być ludzie innego typu niż przeciętna, średnia, gaussowska. Aby skrócić moje przemyślenia podam taki – zresztą nieobalalny – argument: A widział kto, aby Kopernik ulegał naciskom, opinii albo chciał się legalnie nakraść? C.b.d.o. Dlatego podaję przykłady: N DOA i typ psychiki Leibnizańskiej - i to są ci Kopernicy.
6) Z pracy ludzkiej inteligencji nad oceanem danych od zadekretowania kapitalizmu (6 II 89) widać, że Rozkład Normalny (pomyślmy: wolno-rynkowy, po prostu komercyjny; ludzi wagi dostosowawczej, w istocie o niskiej inteligencji emocjonalnej) jest przeciwny wspieraniu pracy adekwatnie rozumianej instytucji policji. Ludzie z rozkładu normalnego Gaussa nie mają tej tu potrzebnej psychicznej niewzruszonej stabilności, którą mają środowiska A) DOA oraz B) Leibnize (często jedno idzie w parze z drugim). Wielu takich spotkałem w policji i poza policją, ale proces rekrutacji do pracy w policji wymaga dopiero opracowania psychologicznego – to praca na cały instytut psychologii.
7) Zwykli ludzie są narażeni na nacisk – uwaga - odwrotnych wartości, a nie wartości (dlatego przed hasłami o wartości są zawsze teorie wartości i tylko teorie wartości). Oczywiście, z punktu widzenia metodologii w psychologii, nie ma wartości bez teorii. Hasła, definicje, słowa z języka codziennego nic w fizyce nic nie znaczą i to wszystko, co się opowiada o fizyce bez fizyki jest pozbawione sensu. Tak samo religijność bierze się z tomizmu, z wielkich systemów teoriopoznawczych, jak arystotelizm, augustianizm, wojtylizm. Religijność wymaga tomizmu, a instytucja policji innych tomizmów, a nawet i spokrewnionych z tym tomizmem (jak niniejsza deklaracja, jednak oparta na kilkuset moich pracach). Zdania o wartościach poza teorią – ostro powiedziawszy: jak tomizm, mechanika kwantowa, teoria względności - nie mają wartości.
8) Na razie nasza instytucja policji jest reprezentowana przez ludzi o niskiej inteligencji emocjonalnej (NIE), zatem niestabilnych, a wysoka inteligencja emocjonalna (WIE) jest w policji rzadkością. Cechą NIE jest (A,B,C,…) i jednocześnie za chwilę albo zależnie od sytuacji (nie-A, nie-B, nie-C, …).
9) Obserwowalna chybotliwość policji jest dla DOA i dla Leibnizów niedopuszczalna. Policja nie może być aż tak pełna niestabilności. Bo tak dyktuje dostosowanie się do sytuacji, do innych, wedle zasadu z chaosu porządek. Zaiste, przykład: 5 IX 2025 Donald Trump wystosował list do NATO i całego świata, w którym zadeklarował, że nałoży sankcje na Rosję, ale USA same łamią sankcje UE (UE też), kupują ropę z Rosji. A i nie-A.
10) po 37 latach od zmowy w Magdalence (14 IX 1988) i zadekretowania systemu z chaosu porządek (6 II 89) należy się zastanowić, jak się to stało, że tak ważna instytucja jak policja nie ma w swoim korpusie Niekoncesjonowanych DOA (Działaczy Opozycji Antykomunistycznej), czyli Działaczy Obrony Adekwatności i że dała się tak wyprowadzić w pole, że przyjęła destrukcyjny dla docierania do prawdy (podstawy cywilizacji łacińskiej), dla państwa, średniowieczny język cesarzowania, służenia cesarstwu, czyli bankomizmowi, finansizmowi. No cóż, nikt policji nie uczy, a cała klasa dziennikarska to ludzie o niskiej inteligencji emocjonalnej (NIE).
Z poważaniem.
Mirosław Zabierowski
Kierownik Pracowni Nauk Radiowych w Inst. Metrologii Elektrycznej P.Wr. oraz Pracowni Lingwistyki.
Wykladowca socjologii w Zakladzie Socjologii P.Wr.
Decyzja Administracyjna ministra RP